Photo Rating Website
Strona Główna tent rental Teriva III tele randka tem Speak
teksty dyktand klasa IV

aaaaFracarro Polska.aaaa

Temat: Prośba o... Dyktanda :)
Proszę

http://www.szkolaprzechlewo.pl/images/dyskiet.gif


To lista dyktand, które się tam znajdują:

-dyktando ,,rz" ,,ż" -kl. IV
-dyktando ,,rz-ż" wyjątki - kl. IV-VI
-dyktando z ,,nie"- kl. VI
-dyktando z ,,ó"- kl.VI
-dyktando ,,rz-ż" z lukami kl. VI
-dyktando ,,rz-ż" z lukami kl. V-VI, pomocne w pracy z dyslektykami
-dyktando z ,,ó"- kl. IV
-dyktando z ,,u"- kl. IV-VI
- tekst z lukami „rz” i „ż’ -kl. IV
- dyktando z ,,ch- h"- kl. IV
- dyktando z lukami, pisownia "nie'' z różnymi częściami mowy –klasa VI
- pisownia wielką literą - kl. V
- wyrażenia przyimkowe i przyimki złożone- kl. V-VI
- dyktanda tematyczne: ,,Wakacje"; ,, Żmudne ćwiczenia Bożeny"; ,,Wypraw mrówkę na majówkę"
- dyktando ortograficzne dla klas III- kliknij
-Ćwiczenia ortograficzne z pisowni „ó” i „u” dla kl. IV-VI - kliknij
- pisownia wielka i mała literą- klasa IV -kliknij
- dyktando z ,,rz" (z wyjątkami)- kl. IV- kliknij
- dyktando z przestankowania- kl. IV kliknij
- dyktando z pisowni „nie” z różnymi częściami mowy –klasa IV - kliknij
- Ćwiczenia do pisowni ó i u -kl. IV- V- kliknij

Pozdro

Źródło: topranking.pl/917/prosba,o,dyktanda.php



Temat: Stare Miasto- czy zawsze z dużej litery?
Wszyscy w klasie napisali "stare miasto" małą literą, Pani przed
dyktandem podała autora i tytuł tekstu (wątpię,czy któreś z dzieci w
IV klasie kojarzyło p. Oppmana jako autora legend warszawskich)oraz
przeczytała dzieciom całość.Ja nawet zadałam sobie trud dotarcia do
oryginalnego tekstu, gdzie rzeczywiście autor używa dużej litery w
słowach Stare Miasto czy Rynek( to juz inny tekst).Niemniej,
rzeczona legenda traktuje o Syrenie, czyli pewnie początkach
Warszawy, któż mógłby przypuszczać, ze już wówczas istniało Stare
Miasto w stolicy.
Dalszy tekst dyktanda w żaden sposób nie sugeruje, że rzecz ma
miejsce w stołecznym miescie, ani w innym dużym mieście, które by
mogło mieć dzielnicę-starówkę.
Reasumując, mój tok myślenia jest podobny jak Państwa (ja też
wzdrygnęłam się na te starożytne kamienice) i choć pewnie myślicie
Państwo , że robię wiele hałasu o nic, to proszę pamiętać,że o pomoc
poprosiła mnie moja córka, której nie chcę zawieść i na której
szerszych horyzontach myślenia szczególnie mi zależy.Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,374,86133277,86133277,Stare_Miasto_czy_zawsze_z_duzej_litery_.html


Temat: Do mam polonistek pomocy.....
Do mam polonistek pomocy.....
Moja córka chodzi do IV klasy i ma problem z ortografią ,robie jej
dyktanda ,przepisuje tekst i niestety dalej robi byki;-(( Jak jej
pomóc, jakie ćwiczenia z nią robić żeby poprawić jej ortografie ???z
góry bardzo dziękuje za cenne rady.....
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,88104,100356576,100356576,Do_mam_polonistek_pomocy_.html


Temat: Bardzo potrzebuję
Bardzo potrzebuję
Wiem że może nie na temat ale barzo potrzebuję, może ktoś ma niepotrzebną
którąś z tych książek. Przyjmę z wdzięcznością podręczniki dla mojej córki,
do klasy IV szkoły podstawowej:
- J. POLSKI
K.Grajewska, E.Wower "Oglądam świat4"-podręcznik do kształcenia literackiego
K.Grajewska, E.Wower "Oglądam świat4"-podręcznik do kształcenia językowego
wydawnictwo ARKA
"Słowa na start"-podręcznik z ćwiczeniami dla klasy IV do nauki o języku,
część I i II, wydawnictwo ROŻAK
M.Iwanowicz "Dyktanda-teksty ortograficzne z lukami dla klasy IV,
wydawnictwo RES POLONA

- HISTORIA
A.Pacewicz, T.Merta "A to historia4" część I i II, wydawnictwo NOWA ERA

- MATEMATYKA
R.J.Pawlak "Matematyka krok po kroku4"- podręcznik i zeszyty ćwiczeń,
wydawnictwo RES POLONA

- PRZYRODA
E.Kłos, E.Błaszczyk "Przyroda4"-podręcznik i dwa zeszyty ćwiczeń,
wydawnictwo WSIP

- PLASTYKA
A.Misior-Waś "Lubię tworzyć" podręcznik do plastyki dla klas 4-6,
wydawnictwo MAC EDUKACJA

- MUZYKA
U.Smoczyńska "Muzyka i my4" wydawnictwo WSIP
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,615,46585425,46585425,Bardzo_potrzebuje.html


Temat: Stare Miasto- czy zawsze z dużej litery?
jkar2 napisała:

> Wszyscy w klasie napisali "stare miasto" małą literą,

Ho ho! Wszyscy?! Jakoś nie dowierzam... Znaczy się - sceptyczny jestem ;-)

> Pani przed dyktandem podała autora i tytuł tekstu (wątpię,czy
> któreś z dzieci w IV klasie kojarzyło p. Oppmana jako autora
> legend warszawskich)oraz przeczytała dzieciom całość.

Jakaś nadgorliwa pani? "Legendy warszawskie" są lekturą w V kl. SP.

> Ja nawet zadałam sobie trud dotarcia do oryginalnego tekstu,
> gdzie rzeczywiście autor używa dużej litery w słowach Stare Miasto
> [...] Niemniej, rzeczona legenda traktuje o Syrenie, czyli pewnie
> początkach Warszawy, któż mógłby przypuszczać, ze już wówczas
> istniało Stare Miasto w stolicy.

He he! Manipulacja i brak zrozumienia tekstu!
1) Manipulacja
Zadałaś sobie "trud" dotarcia do tekstu, ale we wczorajszym poście nie pisałaś, że znasz ten tekst. Dotarłaś dziś po 14.00 kiedy podałem autora?!
2) Brak zrozumienia.
Z tekstu: "Tam, gdzie dziś nad samym prawie wybrzeżem Wisły, poniżej starożytnych kamienic Starego Miasta, rozciąga się ulica, Bugaj zwana, przed wielu, wielu laty szumiał las zielony, odwieczny."
nie wynika, że "już wówczas" istniało Stare Miasto. Wręcz przeciwnie - autor pisze, że "wówczas" znajdował się tam (poniżej dzisiejszego Starego Miasta) las.

> Dalszy tekst dyktanda w żaden sposób nie sugeruje, że rzecz ma
> miejsce w stołecznym miescie, ani w innym dużym mieście, które by
> mogło mieć dzielnicę-starówkę.

Ha ha! Tekst legendy kończy sie słowami: "A miasto owo, później stolica, na pamiątkę dziwnej przygody z syreną , wzięło ją za godło
swoje [...]"
www.wolnelektury.pl/katalog/lektura/legendy-warszawskie-syrena/

Jakoś nie wierzę (to znaczy jestem sceptyczny, hi-hi), że w streszczeniu legendy (dyktandzie) nie nawiązano do najważniejszej rzeczy, czyli - co to za postać na herbie Warszawy!

> Reasumując, mój tok myślenia jest podobny jak Państwa (ja też
> wzdrygnęłam się na te starożytne kamienice)

Hola, hola! Mój tok myślenia wcale nie był podobny to toku myślenia Państwa, a nawet Pani! A na starożytne kamienice jeno się uśmiechnąłem.

Kornel

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,374,86133277,86133277,Stare_Miasto_czy_zawsze_z_duzej_litery_.html


Temat: .....GWARA.... z GWARĄ do UE....
Nietypowe, bo związane z nazewnictwem góralskim, dyktando pisali finaliści
trzeciego już Międzyszkolnego Konkursu Ortograficznego "Ortolandia", który
odbył się w Szkole Podstawowej w Podczerwonem.

Uczniowie musieli uporać się z pisownią takich wyrazów, jak: cucha, parzenica,
haft. Tekst dyktanda przekazała organizatorkom dyktanda - Danucie Antolak i
Monice Bielak - prof. Maria Mateja z Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły
Zawodowej. W finale wzięli udział uczniowie szkół podstawowych z terenu gminy
Czarny Dunajec, wyłonieni podczas szkolnych eliminacji. Podzieleni zostali na
grupy wiekowe. W kategorii klas I-III pierwsze miejsce zajęła Izabela Wójcik ze
Szkoły Podstawowej w Piekielniku, drugie - Anna Leja z SP w Podczerwonem,
trzecie - Dominika Czyszczoń z SP w Podszklu. W kategorii klas IV-VI najlepiej
dyktando napisała Wioleta Pawlak z SP w Piekielniku, drugie miejsce zajęła
Marzena Siodłak z SP w Odrowążu, trzecie - Ewelina Kadłubek z SP w Podszklu.
Komisja wyróżniła Katarzynę Zarycką z Publicznej Szkoły Podstawowej
Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich nr 1 w Starem Bystrem oraz
Katarzynę Miętus z SP w Czarnym Dunajcu.

Nie tylko w dyktandzie pojawiły się elementy góralszczyzny. Niektóre dzieci i
nauczyciele ubrani byli w stroje góralskie. Po zmaganiach z ortografią
uczniowie mogli wzmocnić siły góralskimi przysmakami - oscypkiem, moskolem,
smolcem i swojskim chlebem. Była także wspólna zabawa w malarzy ludowych oraz
przedstawienie "Poracka" w wykonaniu uczniów kl. III Szkoły Podstawowej w
Podczerwonem. Zwycięzcy otrzymali nagrody, a każdy uczestnik ortograficznego
konkursu - drobny podarunek oraz pamiątkowy dyplom. (AGN)

Brawo za inicjatywę!


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,170,6058035,6058035,_GWARA_z_GWARA_do_UE_.html


Temat: kto konczyl IIILO w 1995?
Witam !!!
W ubiegłym roku ukończyłem wspaniałą "trójke" . Na szczęśćie nie miałem
przyjemności być uczniem tak wymagajacych nauczycieli jak p. Szubzda lub p.
Pawełek . Za to spotkał mnie inny zaszczyt - moją wychowawczynią była ( tak
czesto jej nazwisko pada na tym forum ) p.KPK ( Krystyna Prystrom-Kaponow ).
Jak widać powyżej zdania na temat p.KPK są różne. Ja chciałbym przedstawić
swoją opinie oraz podam kilka faktów "z życią wziętych" .
Pani KPK ma dość specyficzny sposób prowadzenia lekcji - mianowicie wchodzimy
do sali, obecność i podyktowanie punktów (zagadnień) do samodzielnego
opracowania , nastepnie pani przystępuje do uzupełniania dziennika (uczniowie w
tym czasie teoretycznie mają zajmować się zagadnieniami - ale praktycznie tylko
garstka dziewcząt to czyniła) następnie pani dochodzi do wniosku że dziś już
nie zdążymy zrealizować tematu , więc wszystkie ustalone terminy w
tym :czytania lektur , sprawdzianów itp. niestety się przesuną . Więc wyjmuje
swój magiczny kalendarz i nanosi zmiany . (przykład : raz w grudniu ustalilismy
termin sprawdzianu na koniec stycznia , ale klasówka była dopiero w koncu
lutego)
Jeśli chodzi o inne formy prowadzenia zajęc to na szczególną uwagę zasługują
różnie nazywane przez p.KPK inscenizacje lub referaty. W sumie do tej pory nie
wiem co miały na celu te tzw "referaty" , ich wartość dydaktyczna była
naprawde niewielka. Informacje i fakty stanowiły ułamkowy procent takiego
przedstawienia , ale "nasza pani" najbardziej ceniła różne, kolorowe tablice ,
wyjątkowość strojów osób przedstawiających , muzyke w tle, a na koniec
takiego "SHOW" jakiś konkursik typu koło fortuny lub jeden z dziesęciu. Jaką
ocene dostanie zespół można było wywnioskować już w trakcie przedstawienia -
wystarczyło spojrzeć na twarz nauczycielki ( uśmiech od uch do ucha - były
6 !!! ). Teraz może jakiś przykład z życia : pamiętam referat o cyganeri
warszawsiej ( dla zapominalskich definicja : Cyganeria warszawska-grupa poetów
i malarzy działająca w latach 1838-1843 w Warszawie. ) " Referat" przedstawiany
był przez osoby w cyganckich strojach - na zakonczenie było wspólne
spiewanie "cygańskiego hitu " .... ore ,ore ,szabadabada amore ..... cała klasa
klaskała i nuciła melodie - pani zadowolona skomentowała " Cudownie , cudownie,
oczywiście otrzymujecie szóstki " . Śmieszne jest to że ta piosenka i cyganie
nie mają praktycznie nic wspólnego z tematem referatu czyli "cyganerią
warszawską" - i tak to właśnie było z tymi referatami ..
Za co ceniłę z perspektywy czasu naszą wychowawczynie ? Od początku
powtararzała " nie warto uczyć się z wszystkich przedmiotów , nie musicie mieć
ze wszystkiego piątek, uczcie się tych przedmiotów co macie na maturze i na
egzaminie na studia " - i miała rację .
Warto zwrócić uwagę na kwestje zebrań rodzicow - o dziwo moja mama była chyba
tylko na 3-4 w ciągu czterech lat . Nie było standardowych zebrań tylko tzw. "
konsultacje " dla tych rodziców ktorzy koniecznie musieli przyjść , lub tych
którzy mieli cheć pomówić z panią wychowawczynią.
Nie było dyktand - bo pani stwierdziła że i tak wszyscy pewnie dostawaliby
jedynki.
Omawianie lektur też odbywało się w ciekawy sposób. Cytuję panią KPK "
omawiamy wybrane motywy, a nie lekture " - wystarczyło mieć dobre opracowanie i
koniecznie gazete "Cogito" i byłeś prawie gotów do lekcji .
Dreszcyk emocji pojawiał się kiedy pani zaczynała pytać - szansa podania
wyczerpującej i satysfakcjonującej panią KPK odpowiedzi była troche większa niż
prawdopodobieństwo trafienia szóstki w totolotku - zawsze z ust pani
nauczycielki padały słowa " prosze omowić temat " , człowiek początkowo
walczył, udzielał odpowiedzi ale i tak najcześciej był sprowadzany na ziemię
słowami " niestety jedynka " . Naszczęście te odpytywanki nie były zbyt
częste . W IV klasie to miałem już przygotowany standardowy tekst w wypadku
pytania : "niestety nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na te pytanie " -
wolałem od razu dostać "pałe" niż się wysilać i też dostac taką samą ocenę.
W IV klasie ogólnie przyjętym sprawdzianem wiedzy był TEST wielokrotnego
wyboru - pozostawie to bez komentarza ( zawsze miałem 4 !!! buahahahaha ).

Zbliżają się matury 2003 więć może warto też wspomnieć o ubiegłorocznej.
Nauczyciele na maturze przechodzą diametralną metamorfoze , są mili,
sympatyczni a co najważniejsze nie chcą widzieć twoich ściąg - nie warto się
bawić w wymyślanie niesamowitych technik ściągania , milimetrowych czcionek
itp. - można wziąć opracowania, powpychać pod koszule , i na maturze cały
arsenał wyłożyć na ławke ( oczywiście taki patent nie przejdzie na pierwszej
ławce , ale na drugiej jest już OK ).

Na koniec jeszcze kilka słów na temat domniemanych łapówek czy czegoś w tym
stylu . Pani na koniec dostala prezent , ale to była raczej nasza inicjatywa
niż jej bezwarunkowe żądanie ,które miałoby zapewnić nam dobre oceny na maturze.

Pozdrawiam wszystkich z III LO , a w szczególności ex- IV d .
Obecni uczniowie tez mogliby wsumie napisać pare słów co się obecnie ciekawego
dzieje w " starych murach "

PS. Mature zarówno pisemną jaki i ustną zdałem na 5 :)))

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,52,1395402,1395402,kto_konczyl_IIILO_w_1995_.html



Tematy
Fracarro Polska.
teksty skeczy Ani Mru Mru
teksty do kabaretu Ani Mru Mru
Teksty piosenek-twoje miejsce Jeden Osiem L
teksty zaproszeń na zakończenie roku szkolnego
teksty piosenek jako opisy gg
teksty do przedstawień na koniec roku kabaretowych
teksty piosenek-wadowice moje miasto
Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Fracarro Polska.

Designed By Royalty-Free.Org